Zbiórka na pomoc dla naszych podopiecznych w czasie pandemii.

Obecna sytuacja to ciężka próba dla naszych usamodzielniających się podopiecznych. Muszą zmierzyć się z trudną rzeczywistością, zadbać o siebie i swoich najbliższych. Niestety nie jest to łatwe zadanie. Niektórzy z nich pozostali bez pracy i środków do życia.

Maciek niedawno wyprowadził się z domu dziecka, zamieszkał w mieszkaniu chronionym. W tygodniu uczy się w szkole gastronomicznej, natomiast w weekendy dorabiał w restauracji. Bez naszego wsparcia trudno mu będzie związać koniec z końcem.
Patrycja, mama 8-miesięcznej Julii, przed pandemią pracowała w kinie. W związku z jego zamknięciem pozostała bez pracy. Oszczędności wystarczą jej na przeżycie 2 tygodni. Jak sama mówi, ona może jeść suchy chleb, ale potrzebuje pampersów, mleka i jedzenia dla córeczki.
Maja właśnie wyszła ze szpitala po długim pobycie. Wróciła do pustego mieszkania i dowiedziała się, że nie ma już dla niej pracy. W szpitalu pokochała sztukę i poprzez nią nauczyła się wyrażać swoje emocje. Potrzebuje środków do życia i materiałów plastycznych do rozwijania swoich pasji.

Nasza fundacja pomaga młodzieży rozpoczynającej dorosłe życie. Na co dzień wspieramy i motywujemy ich do robienia kursów zawodowych, ukończenia edukacji i znalezienia pracy. Staramy się nauczyć ich korzystania z własnych talentów, tak aby jak najszybciej stali się samodzielni. Niestety obecna sytuacja sprawiła, że potrzebują nas jeszcze bardziej niż kiedykolwiek. Poza działaniami wspomnianymi powyżej potrzebują wsparcia rzeczowego w postaci produktów żywnościowych, kosmetyków czy pampersów dla własnych dzieci.

Ty też możesz pomóc im przetrwać ten ciężki czas. Wpłacając 30 zł zapewnisz jedzenie na cały dzień dla jednego dziecka. Wpłać dowolną kwotę.