Zabawa to poważna sprawa – warsztaty

Trwa nasz projekt organizowany dzięki wsparciu IKEA Polska, w którym nasi podopieczni uczą się ekologicznych postaw i codziennych nawyków, które przysługują się środowisku. Ostatnie warsztaty miały w sobie nutkę rywalizacji!

Troska o planetę to gra o wysoką stawkę. Dlatego w Łodzi rozegraliśmy partię autorskiej, edukacyjnej planszówki. Przez zabawę uczyliśmy się, jak każdy z nas może zatroszczyć się o środowisko.

Podzieliliśmy się na drużyny i zaczęła się partia. Pytania quizowe wymagały od nas sprytu i wiedzy o ekologii. Każde pytanie szczegółowo omawialiśmy, żeby nikt z nas nie wyszedł z wątpliwościami z warsztatów. Nie zabrakło też zadań praktycznych związanych z segregacją odpadów, ponownym wykorzystaniem ubrań i innych przedmiotów w duchu zero-waste.

Połączenie ekologicznej teorii i praktyki z zabawą to sposób na przyswajanie wiedzy w formie, w której po prostu chce się uczestniczyć.

Warsztaty odbyły się w ramach projektu finansowanego przez IKEA, dziękujemy za wsparcie!

Młody chłopak w trudnej sytuacji

Sytuacje kryzysowe. Jak działamy?

Młody chłopak w trudnej sytuacji

W Fundacji Szczęśliwej Drogi zdarzają się momenty trudne i nieprzewidywalne. Młodzież opuszczająca domy dziecka często mierzy się na własnej skórze z brutalnością otaczającego świata. W takich momentach trzeba działać zdecydowanie i wyciągać pomocną dłoń do młodych ludzi.

Wtedy też najlepiej widoczne są efekty pracy asystentów usamodzielniania włożonej w budowanie z podopiecznymi relacji opartych na zaufaniu i otwartości.

Poranek jak z koszmaru

Niedawno jeden z naszych podopiecznych – Miłosz został pobity i okradziony. Stracił właściwie wszystko, włącznie z kluczami do mieszkania, które niedawno udało mu się otrzymać w ramach pomocy socjalnej. Nie miał portfela, telefonu, żadnych dokumentów i pieniędzy. Został z niczym na środku skrzyżowania.

Chwilę po zdarzeniu, Miłosz instynktownie ruszył w stronę Fundacji.

Interwencja kryzysowa

Zrobiliśmy co w naszej mocy, żeby mu pomóc. Skontaktował się ze swoją asystentką usamodzielniania i ochłonął po tak stresującym zdarzeniu. Następnie udało się wspólnie zastrzec dokumenty, karty i wszystkie hasła związane z bankowością. To dało mu odrobinę poczucia bezpieczeństwa.

Pojawiły się pytania: Dlaczego znowu jest coś nie tak w moim życiu? Dlaczego nie może być normalnie? Dlaczego mnie to spotyka?

To były trudne rozmowy podopiecznego z asystentką. Miłosz potrzebował wsparcia, którego wcześniej nigdy nie otrzymał. Trzeba było wcielić się w rolę rodzica, który pomoże i pokaże, że świat się nie zawalił. Wszystko można naprawić, wystarczy, że ktoś jest obok.

Później wszystko działo się bardzo szybko: policja, ślusarz, składanie wniosków o nowe dokumenty. Już kilkanaście godzin później wszystkie sprawy były praktycznie załatwione. Miłosza czeka jednak jeszcze wiele rozmów z asystentką usamodzielniania, aby przepracować to zdarzenie. Jeżeli będzie taka potrzeba, otrzyma też pomoc psychologiczną.

Najważniejsza lekcja

Mimo że skradzionych rzeczy raczej nie uda się odzyskać, najważniejsze jest to, że Miłoszowi nic się nie stało, jest cały i zdrowy. Chwyta za serca to, że obdarzył nas zaufaniem i wiedział, że może nas prosić o pomoc w każdej kryzysowej sytuacji.

Czasami okazuje się, że piękne i krzepiące lekcje mogą płynąć nawet z tak trudnych chwil.

Wyczekane Wakacje – relacja

Pozdrawiamy ze słonecznej Okuninki nad Jeziorem Białym!

Uf, ale się działo! Wróciliśmy właśnie z naszego obozu, z Wyczekanych Wakacji, które stały się faktem dzięki wielkim sercom słuchaczy Radia 357, którzy wsparli nas w ramach specjalnej zbiórki. Jakie wspomnienia przywozimy z tego wyjazdu? Czas uchylić rąbka wakacyjnej tajemnicy!

Przede wszystkim – warsztaty i rozwój charakteru

Wakacyjne warsztaty dla młodzieży z domów dziecka

Bazą każdego naszego wyjazdu są warsztaty, dzięki którym możemy się rozwijać w przyjaznej, otwartej atmosferze dialogu. Tegoroczny cykl zajęć dotyczył kształtowania charakteru.

Dowiedzieliśmy się, jakie cechy wpływają na dobry charakter, jak je rozwijać i nie wpaść w sidła racjonalizacji (już wiemy, że “przecież wszyscy tak robią” to najczęściej żadne wytłumaczenie). Nie zabrakło też poważnych rozmów o zdrowiu i trosce o budowanie wartościowych, głębokich relacji. W czasie wieczorów filmowych mogliśmy poznać klasyki światowego kina, które wiązały się z tematyką naszych zajęć.

To jednak nie wszystko, bo na wyjazdach uczymy się też od siebie nawzajem! Jeden z naszych kolegów – Dawid jest pasjonatem historii i przygotował specjalny wykład, w którym opowiedział nam o Powstaniu Warszawskim. Dla całej grupy była to dawka wartościowej wiedzy o przeszłości naszego miasta i kraju, a dla Dawida bezcenna lekcja wystąpień publicznych!

Spływ kajakowy w czasie obozu

Po drugie – sport i kreatywność

Popołudniami nie mogliśmy usiedzieć w miejscu, bo jak wakacje, to koniecznie aktywnie. Każdy dzień rozpoczynaliśmy od sportowej rozgrzewki jeszcze przed śniadaniem! Nie zabrakło kąpieli w krystalicznym Jeziorze Białym, długich spacerów, gry w piłkę i sportowych turniejów, podchodów dookoła jeziora i wyzwań tanecznych (zumba i tańce synchroniczne już nam niestraszne!). Największym sportowym wydarzeniem był chyba spływ kajakowy Bugiem – spore wyzwanie dla kondycji, ale wszystko rekompensowały piękne widoki, cisza i kontakt z naturą.

W ramach wyjazdu obudziła się w nas też żyłka do rywalizacji, zorganizowaliśmy więc swoją małą olimpiadę! Większość zadań wykonywaliśmy podzieleni na 4 zespoły, zbieraliśmy punkty, grając, biorąc udział w teleturniejach i zawodach sportowych, aby odnieść zwycięstwo na koniec obozu.

Zespołowo buszowaliśmy więc po labiryncie na polu kukurydzy, rozwiązując zagadki, wykonywaliśmy “Zadania na już” (czyli wyzwania do błyskawicznej realizacji, które uczą kreatywności i improwizacji). Tworzyliśmy też własne latawce, które później latały (trochę lepiej lub trochę gorzej 😊 ) nad Okuninką. Tworzyliśmy układy taneczne, proporce naszych drużyn i śpiewaliśmy w czasie karaoke.

Poziom był bardzo wyrównany, a zwycięzcy pokonali drugą drużynę tylko o 2 punkty!

Podopieczny Fundacji jako reporter Radia 357

Reporterski mikrofon na obozie!

Nie mogło na naszym obozie zabraknąć klimatów radiowych, przyjacielem obozu zostało przecież Radio 357. Dlatego tworzeniem relacji z obozu zajmował się nasz kolega Kamil – marzy o karierze dziennikarza, a jego radiowy głos wróży mu sukces! Kamil na bieżąco przesyłał swoje nagrania i wywiady z obozu do red. Justyny Godz i tak właśnie wspólnymi siłami powstał reportaż, który swoją premierę miał na antenie Radia 357. To się nazywa dziennikarski debiut! Gratulujemy, Kamil, a Radiu 357 dziękujemy za spełnienie tego marzenia!

Lato w Fundacji Szczęśliwej Drogi

Rok szkolny za nami. Po ciężkiej pracy nadszedł czas na zasłużony odpoczynek. Robimy wszystko, żeby naszym podopiecznym nie zabrakło okazji do aktywnego spędzania czasu. Młodzież z domów dziecka szczególnie potrzebuje. We wcześniejszym wpisie pisaliśmy już o pikniku, na którym nasi podopieczni w Łodzi rozpoczęli wakacje. Letnich atrakcji jednak jest dużo więcej, zapraszamy do lektury!

Wyjazdy weekendowe

Kilka dni spędzonych razem z dala od codziennych trosk, to szczególny czas dla naszych dzieciaków. Są to też często najważniejsze chwile w ich rozwoju w Fundacji. Na wyjazdach poznają swoje mocne strony i talenty, uczą się także jak je pielęgnować. Ta wiedza zostaje z nimi na długo i pomaga w dalszym rozwoju. Łzy wzruszenia cisną się nam do oczu, kiedy widzimy jak młodzi ludzie łapią wiatr w żagle i zaczynają rozkwitać na naszych oczach!

Pracę warsztatową zawsze przelatamy z integracją i sportem. Stawiamy nie tylko na piłkę nożną i siatkówkę, ale też zespołowe gry terenowe. Tutaj króluje taniec, ruch i wyobraźnia. Na jednym z wyjazdów młodzież wymyślała własne programy treningowe, malowali swoje emocje, a nawet poznawali relaksacyjne ćwiczenia związane z jogą.

W czasie wyjazdów nie brakuje też zaskakujących niespodzianek! Na jednym z nich nasz gospodarz zaprosił dzieciaki do pomocy przy sianokosach, na co one przystały z wielką ochotą.

Kajakowe przygody

W te wakacje zarówno grupa warszawska jak i łódzka wybrały się już na spływy kajakowe. Aktywne spędzanie czasu ze znajomymi i kontakt z naturą pomogły odreagować trudne chwile związane z izolacją. Po twarzach naszych podopiecznych było widać, jak wiele przyjemności czerpią z tych spęczonych razem godzin. Po dopłynięciu do końca trasy na wszystkich dzielnych kajakarzy czekało integracyjne ognisko.

Momenty rozluźnienia i relaksu często są dla dzieciaków motywacją do podzielenia się z nami czymś ważnym, co im się przytrafiło. Niektórym po prostu łatwiej znaleźć odpowiednie słowa i odwagę, kiedy ważna rozmowa może odbyć się poniekąd przy okazji wspólnego spędzania czasu.

Jedziemy na Wyczekane Wakacje!

Zdarzają się chwile, w których radość ściska gardło, a oczy otwierają się z niedowierzaniem. Tak można podsumować wszystko, co wydarzyło się przy okazji zbiórki na Wyczekane Wakacje, którą przeprowadziliśmy wspólnie z zespołem Radia 357!

Naszym celem było zebranie pieniędzy na organizację wakacyjnego obozu rozwojowego dla naszych naszych dzieciaków.

25 czerwca o 16:00 rozpoczęła się audycja Kuby Strzyczkowskiego, której byliśmy głównymi bohaterami. Wtedy też zaczęły dziać się rzeczy niesamowite!

Rozdzwoniły się telefony do studia, zaczęły spływać darowizny. Słuchacze kupowali płyty z autografami dziennikarzy jako cegiełki wspierające akcję. Zaangażowanie przerosło nasze najśmielsze oczekiwania!

Jeszcze przez kilka dni kolejne osoby o wielkich sercach dołączały do zbiórki, aż w końcu zbiórkowy licznik zatrzymał się na oszałamiającej kwocie:

137 009 zł!

Ten niesamowity wynik pozwoli nam na organizację nie jednego, a aż TRZECH WYJAZDÓW dla naszych podopiecznych! Oprócz wakacyjnego obozu w Okunince będzie to też zimowy wyjazd narciarski oraz wyprawa survivalowa dla starszych podopiecznych.

Serdecznie dziękujemy zespołowi Radia 357 za ogromne zaangażowanie i wsparcie okazane naszym dzieciakom!

Najbardziej dziękujemy natomiast każdej osobie, która dołączyła do naszej zbiórki! pokazali Państwo jak wielka jest siła społeczności i jak dużo możemy zdziałać, działając wspólnie w słusznej sprawie.

Nie ma na co czekać – czas brać się za przygotowania do pierwszego wyjazdu!

Piknik ekologiczno-sportowy w Łodzi

Start wakacji w Łodzi z przytupem! W czasie naszego ekologicznego pikniku podopieczni w każdym wieku znaleźli coś dla siebie. Dzięki wsparciu projektu przez IKEA Polska na terenach rekreacyjnych Portu Łódź spędziliśmy razem miłe popołudnie, dowiedzieliśmy się dużo o ekologii, ale też odpoczęliśmy i poruszaliśmy się na świeżym powietrzu!

Dla każdego znalazło się coś miłego! W ramach warsztatów uczyliśmy się wykonywać ekologiczne kosmetyki, przy okazji dowiadując się dużo o recyklingu i ograniczaniu produkcji odpadów.

Nasi sportowcy zmagali się na boiskach do badmintona i siatkówki. Nie zabrakło też entuzjastów mini-golfa i gry w bule. Aktywny wypoczynek zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem naszych dzieciaków!

W cieniu, pod drzewami rozłożyły się młode mamy ze swoimi pociechami. Dziewczyny mogły się zintegrować, a maluchy razem poszaleć i pobawić się na świeżym powietrzu.

Kiedy wszyscy zgłodnieli, z pomocą przyszły wege-burgery i szaszłyki serwowane porzez p. Ewę z Quintessence of health. Na łasuchów czekało też brownie i lody!

Dobrze jest móc spotkać się, produktywnie spędzić czas na świeżym powietrzy i dowiedzieć się co robić, aby było ono świeże jak najdłużej. O ochronie planety uczymy się przez zabawę i sport!

podopieczni fundacji w czasie obozu - zabawy w wodzie

Wyczekane Wakacje – weź udział w wyjątkowej zbiórce!

Wakacje za pasem! Dla naszych podopiecznych – wychowanków domów dziecka, to czas szczególne wyczekiwany. Przez pandemię byli całkowicie izolowani i mierzyli się z nowymi problemami…

Czas rozwiać te smutki! Nasze dzieciaki zasługują na odpoczynek i rozwój w gronie przyjaciół! Potrzebują zastrzyku wiary w siebie. Muszą usłyszeć najważniejszą prawdę: ŻE SĄ WSPANIALI!

Dlatego jak co roku chcemy zorganizować rozwojowy obóz letni. Przeczytaj relację z ubiegłorocznego obozu TUTAJ.

Hasło tegorocznego obozu to Wyczekane Wakacje. Z Państwa pomocą – NA PEWNO uda nam się go zorganizować!

Dla 30 dzieciaków będzie to czas prawdziwego relaksu i chwile beztroski. Nie zabraknie kąpieli w jeziorze, sportu, gier i zabaw, ale też warsztatów rozwijających ich talenty! Będzie to też okazja do BYCIA SOBĄ i spędzania czasu z przyjaciółmi.

Z doświadczenia wiemy, że 10 dni obozu wpływa pozytywnie na naszych podopiecznych jeszcze przez wiele miesięcy! To po prostu bezcenny zastrzyk energii i motywacji do działania!

Możesz pomóc!

Wyjazd będzie możliwy tylko dzięki ludziom o wielkich sercach! Dlatego wspólnie z Radiem 357 zapraszamy Państwa do udziału w specjalnej zbiórce!

Odbędzie się ona w Popołudniówce Radia 357 w piątek 25 czerwca od 16:00 do 19:00, a audycję poprowadzi sam Kuba Strzyczkowski! W czasie audycji będzie można kupować zestawy płyt z autografami, jako cegiełki wspierające obóz. Cena minimalna zestawu to 357 zł, jednak górny próg wsparcia zależeć będzie już tylko od Państwa.

Do usłyszenia na antenie! 🙂

Zachęcamy też do wspierania obozu w formularzu wpłaty poniżej lub tradycyjnym przelewem:

Nr konta: 73 1140 2004 0000 3402 7596 4920

Tytułem: Darowizna na cele statutowe – Wakacyjny obóz dla podopiecznych

Dlaczego warto wspierać młodzież z domów dziecka?

Spotkanie z podopiecznymi Fundacji Szczęśliwej Drogi

Młodzież z domów dziecka mierzy się z wieloma wyzwaniami. Dojrzewanie, trudna przeszłość, masa pytań o przyszłość. Ci młodzi ludzie mają te same marzenia, co ich rówieśnicy, ale dużo trudniejszą drogę do celu. Czy możemy to zmienić?

Oczywiście że tak! Nasi podopieczni są w stanie sięgać do gwiazd! Potrzebują jednak pomocy mądrych dorosłych, którzy dadzą im szansę na dalszy rozwój i wykorzystanie swojego potencjału.

Twoje wsparcie dla podopiecznych Fundacji Szczęśliwej Drogi to dla młodych ludzi szansa na lepszy start i dobrą przyszłość. To także okazja do zmiany części świata na lepsze.

Jakie są zatem najważniejsze powody, dla których warto otaczać wsparciem podopiecznych Fundacji Szczęśliwej Drogi, a także wspierać rozwój organizacji pożytku publicznego? W wybraliśmy kilka z nich!

Zmieniasz na lepsze świat młodzieży z domów dziecka

Po pierwsze i najważniejsze – pomagając, realnie wpływasz na przyszłość młodych ludzi w potrzebie. Dajesz coś więcej niż nadzieję – zapewniasz im narzędzia, dzięki którym pewnego dnia sami wyruszą w samodzielną dorosłość.

Każda darowizna, czy 1% podatku, to pomocna dłoń wyciągnięta do konkretnego dziecka i wsparcie w jego codziennych problemach.

Wspólnie pomagamy młodym ludziom niezależnie od wieku. Jesteśmy z nastolatkami, którzy przebywają w domach dziecka i młodymi dorosłymi, którzy zaczynają życie na własny rachunek. Nigdy nie zapominamy też o młodych mamach, które wychowały się w domach dziecka.

Grupa młodzieży bawi się na rozwojowych warsztatach
Podopieczni Fundacji w czasie warsztatów w Łodzi
ratownik z kołem ratunkowym idzie z chłopcem nad jezioro
Każdy z nas może pomóc młodzieży z domów dziecka

Twoje zaangażowanie i wsparcie to dla podopiecznych Fundacji Szczęśliwej Drogi:

  • diagnoza talentów i mocnych stron,
  • indywidualna praca z asystentem usamodzielniania,
  • kolejne godziny terapii,
  • zajęcia z tutorami,
  • udział w korepetycjach,
  • grupowe warsztaty i treningi umiejętności społecznych,
  • dofinansowania kursów zawodowych,
  • szansa na dokończenie edukacji,
  • pomoc w remontach mieszkań,
  • pomoc w dostępie do służby zdrowia,
  • w sytuacjach kryzysowych – wsparcie rzeczowe i żywnościowe…
  • i wiele innych!

Podróż do dorosłości i samodzielności nigdy nie jest łatwa, ale z Twoją pomocą szanse na sukces naszych podopiecznych rosną każdego dnia. Właśnie dzięki Tobie pomoc może być regularna, oparta na bliskich relacjach ze specjalistami i na wnikliwej analizie potrzeb oraz potencjału młodych ludzi.

Nasze dzieciaki stawiają ważne kroki w życiu, a Ty możesz im to umożliwić i zacząć im towarzyszyć.

Działamy skutecznie jako organizacja pożytku publicznego

W 2021 roku minie 6 lat, odkąd pomagamy naszym dzieciakom. W tym czasie dotarliśmy ze wsparciem do ponad 650 młodych osób. Działania rozpoczęliśmy w Piasecznie, następnie naszą siedzibą stała się Warszawa, a w roku 2020 rozszerzyliśmy działalność także na Łódź.

Podopieczni, Przyjaciele i zespół Fundacji w czasie urodzin FSD

Nasz kompleksowy program wsparcia skierowany jest do młodych ludzi z pieczy zastępczej (domów dziecka i rodzin zastępczych), którzy uczą się samodzielności i odpowiedzialności. Nasi podopieczni współpracują na co dzień z asystentami usamodzielniania i odważnie stawiają czoła wyzwaniom, często mimo braku pomocy ze strony rodziców i innych bliskich.

Praca z indywidulanym asystentem usamodzielniania pozwala zbudować relację i więź, która pomaga rozwijać skrzydła, poznawać swoje mocne strony i talenty. To ułatwia planowanie działań i obieranie celów na przyszłość.

Stawiamy na działania innowacyjne i autorskie programy wsparcia. Stają się one faktem w ramach kolejnych serii warsztatów, a także na organizowanych przez nas obozach. W 2018 roku zostaliśmy uznani za najbardziej innowacyjną i nowatorską organizację pozarządową w Warszawie, dzięki czemu otrzymaliśmy nagrodę S3KTOR 2018.

Im nas więcej, tym skuteczniej pomagamy dzieciom z domów dziecka

Wielu naszych działań nie moglibyśmy podjąć, gdyby nie zaangażowanie darczyńców o wielkich sercach. Działając razem, możemy osiągnąć niesamowite cele, na co nie brakuje dobrych przykładów!

Bez naszych wspaniałych darczyńców i partnerów nie udałoby się wyremontować Siłowni Szczęśliwej Drogi w Warszawie i w Łodzi. To miejsca, gdzie każdy z naszych podopiecznych może brać udział w warsztatach, spotykać się z asystentem usamodzielniania albo po prostu odrobić lekcje lub odpocząć.

Dzięki Twojemu zaangażowaniu będziemy w stanie pomagać kolejnym naszym podopiecznym przy remontach mieszkań i finansować dla nich kursy zawodowe.

Kolejną rzeczą, którą udaje nam się robić tylko dzięki zaangażowaniu wspaniałej społeczności darczyńców są obozy terapeutyczne. To na nich możemy pracować z dzieciakami bez przerwy, naładować je pozytywną energią, pomóc poznać swoje mocne strony i radzić sobie z problemami.

Angażując się w pomoc młodym ludziom, możesz zmienić nie jedno, ale wiele żyć.

Siłownia Szczęśliwej Drogi w Łodzi
Rzut oka na łódzką Siłownię Szczęśliwej Drogi
Podopieczni Fundacji w czasie obozu  wakacyjnego
Obóz wakacyjny w Okunince

Po prostu – dobro wraca

Warsztaty w czasie obozu
Wszyscy jesteśmy połączeni – dobro wraca!

Wierzymy w głębokie i szczere relacje. Nie tylko z podopiecznymi, ale też z każdą osobą, z którą możemy się spotkać, działać i pomagać.

Właśnie dzięki pielęgnowanym przez lata relacjom, nasze dzieci zawsze mogą na nas liczyć. Na własnej skórze doświadczamy tego, że wsparcie płynące z dobrego serca wkrótce wróci do nas ze zdwojoną siłą.

Pomagając, poznajemy nowych ludzi, pokazujemy im swój uśmiech, dobro i zaangażowanie.  Czy to nie najlepsza wizytówka i zachęta do tego, żeby ktoś inny pomógł Tobie, kiedy będziesz tego potrzebował?

Tworząc społeczność ludzi otwartych na potrzeby innych, wzniecamy falę dobra i dobroczynności, która może ponieść nas na wspólne szczęśliwe drogi!

Darowiznę możesz odliczyć od podatku

Są też zalety bardzo namacalne. Każdą darowiznę przekazaną naszej Fundacji na rzecz młodzieży z domów dziecka można odliczyć od podatku. Jak to zrobić?

Składając roczną deklarację potrzebujesz tylko potwierdzenia przelewu dokonanego na nasze konto albo potwierdzenia dokonania płatności przez DotPay. Nie musisz dołączać go do dokumentacji, powinno się go jednak przechowywać przez okres pięciu lat na wypadek kontroli. Szczegóły znajdziesz też TUTAJ.

Dzień dziecka i naukowe eksperymenty

Dzień dziecka to wyjątkowy czas, dlatego nasi podopieczni z tej okazji mogli od zupełnie innej strony spojrzeć na naukę i przedmioty codziennego użytku.

Wszystko to dzięki wizycie w warszawskim Centralnym Domu Technologii. Grupa naszych nastoletnich podopiecznych brała udział w wyjątkowych warsztatach. Zajęcia skupione były wokół wykonywania eksperymentów i zadań własnoręcznie, dzięki czemu młodzież rzeczywiście mogła dotknąć nauki.

Zadania były bardzo zróżnicowane. Pierwszy ich zestaw dotyczył eksperymentów, które można łatwo wykonać także w domu. Dzieciaki z zapałem wykonywały kolejne zadania. Udało się m. in. stworzyć własną “lampę z magmą” i zbadać właściwości niektórych gazów. Prawdziwe domowe laboratorium!

Drugi panel spotkania dotyczył nowych technologii i druku 3D. Dzieciaki najpierw same zaprojektowały na komputerach przedmioty codziennego użytku. Powstały wizualizacje foteli, kanap i innych wygodnych mebli. Następnie modele z ekranów przeniosły się do świata rzeczywistego dzięki technice druku 3D.

Cieszymy się, że po raz kolejny udało się połączyć przyjemne z pożytecznym. To wielka wartość, kiedy przez rozrywkę możemy pokazywać nowe technologie naszym podopiecznym i promować rozwój przy świetnej zabawie!

Zestresowany nastolatek siedzi na podłodze i patrzy w telefon

Jacek – jeden z naszych Bohaterów!

Wielu naszych podopiecznych musi mierzyć się z zaburzeniami, które utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Dorastanie to życiowe wyzwanie dla każdego z nas. Młodzież wychodząca z domów dziecka musi sobie z nim radzić bez wsparcia bliskich. Kiedy pojawia się choroba, problemy życia codziennego mogą być nie do przeskoczenia. Trzeba być prawdziwym bohaterem, aby stawić czoła światu. Nasz Jacek nim jest i zapraszamy do poznania jego historii.

Początki

Jacek przebywał w domu dziecka przez 6 lat. Kiedy miał 18 lat, opuścił placówkę i zamieszkał w mieszkaniu chronionym, gdzie pod okiem koordynatora mógł uczyć się podstaw samodzielnego życia.

Wtedy też został naszym podopiecznym. Od zawsze był wycofany, wolał obserwować i ciepło się uśmiechać. Zawsze skrupulatny i przepraszający otoczenia za każde swoje niedociągnięcie. Jeżeli umawiał się z kimś w południe, już od dziesiątej czekał na niego, żeby się nie spóźnić.

Miewał problemy komunikacyjne, trudność rozumienia aluzji, sytuacyjnych żartów i podtekstów.

W takiej sytuacji poznała Jacka jego asystentka usamodzielniania – Natalia. Szybko zauważyła, że jego zachowanie to coś więcej niż zwykła obowiązkowość i miłe usposobienie. Zachowania Jacka były na tyle nasilone, że po prostu utrudniały mu codzienne funkcjonowanie.

Gra toczyła się o wysoką stawkę. Natalia nie ukrywa, że bała się, co stanie się z Jackiem, kiedy już nie będzie mogła mu towarzyszyć…

Szkoła i mieszkanie socjalne 

Jacek uczy się w zawodzie kucharza w szkole branżowej. Na zajęciach i praktykach każdy błąd, który mu się przydarza, traktuje jak porażkę. Niezmiennie za wszystko przeprasza. Wszystko robi dokładnie tak, jak nakazują procedury. Szefostwo na kuchni nie zawsze traktuje to jako zaletę.

W 2020 roku Jacek przeprowadził się do mieszkania socjalnego. Kiedy nie radzi sobie z czymś, nie poprosi o pomoc – problemy to coś, czym nie można zawracać innym głowy.

Kiedy w mieszkaniu pojawiły się insekty z sąsiedniego lokalu, Jacek nie chciał poprosić o pomoc ani Natalii, ani specjalisty od takich spraw – przecież nie może narażać kogoś na kontakt z tym paskudztwem. “Muszę poradzić sobie z tym sam.”

Diagnoza – spektrum autyzmu? 

Problemy nie ustępowały. Nie udawało się ich przepracować poprzez pracę pedagogiczną z asystentką. Natalia rozpoczęła więc walkę o diagnozę psychologiczną dla Jacka. Jej upór i zaangażowanie przyniosły skutek.

Diagnoza została postawiona. Wynik? “Pacjent na granicy progu diagnostycznego dla spektrum autyzmu.”

Oznacza to, że stan zdrowia Jacka jest “zbyt dobry”, aby chłopak otrzymał orzeczenie i możliwość pracy w zakładzie pracy chronionej, a z drugiej strony stan jego zdrowia utrudnia codzienne funkcjonowanie, ale w szczególności poszukiwania pracy.

Jak znaleźć pracę? 

Poszukiwanie pracy to kolejne wyzwanie w życiu Jacka, w którym Natalia go wspierała.  

Napisanie CV było trudne, ale udało się. Więcej problemów było z rozesłaniem go do pracodawców. Dlaczego?

Powodem było zero-jedynkowe podejście i bezgraniczna szczerość Jacka. Nigdy nie uznawał się za kogoś, kto spełnia wymogi opisane przez pracodawcę.

Jeżeli gdzieś jest napisane, że pracownik musi być “bez nałogów”, to Jacek nie może się zgłosić, bo pali papierosy. Argument, że wytrzymywał cały dzień szkoły lub praktyk bez zapalenia choćby jednego nie przekonywał Jacka.

Jeżeli ktoś wymaga “umiejętności pracy w zespole”, to trzeba być w niej mistrzem, prawda? Co z tego, że Jacek sobie z tym radzi, skoro za mistrza się nie uważa.

Krok po kroku, metodycznie udało się zmienić sposób patrzenia Jacka na te kwestie. To zaowocowało znalezieniem pracy w supermarkecie. Wielki sukces!

Jak nie bać się codzienności? 

Początki w nowej pracy dla każdego są stresujące. Jednak dla Jacka napięcie nie spada już od kilku miesięcy. Bez przerwy jest czujny i zdenerwowany. Ma problemy ze snem, bo boi się, że zaśpi. Żeby się nie spóźnić, pojawia się w pracy nawet godzinę przed czasem.

Stara się pracować jak najdokładniej, ale stres go paraliżuje. To prowadzi to błędów i pomyłek. Stres jeszcze się zwiększa, a koło się zamyka. Zdarzyło się, że napięcie było tak duże, że Jacek poszedł do pracy w dzień wolny. Dopiero przełożony mu to uświadomił.

Inni pracownicy ułatwiają sobie pracę. Zrobią wieczorem coś, co w teorii powinno zostać zrobione dopiero rano. Dla Jacka każda procedura to świętość, więc nie ma dla niego możliwości pójścia z czymkolwiek na skróty.

Z tygodnia na tydzień jest jednak coraz lepiej. Malutkimi kroczkami emocje udaje się opanować.

Cały zespół Fundacji, a zwłaszcza Natalia, cieszy się z postępów Jacka. Przecież on swoimi codziennymi staraniami udowadnia wszystkim jakim jest twardzielem.

Przełom? 

Kiedy Jacek do nas przyszedł, Natalii towarzyszył lęk, że chłopak sam sobie po prostu nie poradzi, że bezwzględny świat go pochłonie.

Naszą największą radością jest to, że mimo przeciwności podjął walkę, bohatersko kroczy ku dorosłości, w której napotka wiele nowych wyzwań, ale dzięki jego zaangażowaniu i wsparciu Natalii będzie mu łatwiejszej się z nimi zmagać. Pewnego dnia będzie mógł samodzielnie pracować na swoje szczęście.

Ty też możesz pomóc!

Przekazując darowiznę na rzecz Fundacji Szczęśliwej Drogi, wspierasz Jacka w jego codziennych zmaganiach. Każda wpłata to kolejne spotkania z asystentem usamodzielniania, możliwość konsultacji u specjalisty. Dzięki Tobie codzienność Jacka będzie po prostu łatwiejsza.

Darowiznę możesz przekazać klikając TUTAJ

lub na numer konta: 73 1140 2004 0000 3402 7596 4920